Szczecin znów pokonany

1:1! Open wyrównał stan rywalizacji z AZS Szczecin, pokonując zasłużenie akademików 89:75. Rewelacyjne zawody zagrali Dryjański, Olejnik i Machynia. Dopisała też publiczność, która szczelnie wypełniła halę przy ulicy Szkolnej.Spotkanie nie zaczęło się dobrze dla Open. Po pięciu minutach przyjezdni prowadzili 5:9. W siódmej minucie rzutem za trzy wyrównał Olejnik, który za moment (dzięki celnemu osobistemu) dał nam pierwsze prowadzenie - 20:19. Ostatecznie jednak to AZS wygrał kwartę 21:22.

II kwarta to przewaga gości, którzy po 2 minutach wygrywali 21:28. Open przegrywał walkę pod tablicami, nie miał szczęścia przy rzutach. Zbliżenie się na minimalną różnicę do akademików, kończyło się momentalnie ich  kilkupunktowym "odejściem". Po pierwszej połowie było zatem 38:42.

III kw. rozpoczęła się od "trójki" Kałowskiego. Ten sam zawodnik w 3 minucie trzeciej odsłony rzutem zza lini 6.25 doprowadził do remisu 47:47.Goście  zdobyli co prawda 2 pkt., ale Machynia, znów rzutem za trzy, dał nam prowadzenie 50:49. Po 2 osobistych Cudowskiego minimalnie prowadzili goście. Potem prowadzenie zmieniało się jeszcze kilkakrotnie. Przełomowym momentem były akcje Dryjańskiego i Olejnika na minutę przed końcem kwarty, dzięki którym udało się nieco "odjechać" szczecinianom. Euforia na trybunach zapanowało gdy na 4 s. przed końcem trzeciej ćwiartki Dryjański trafił z faulem i wykorzystał osobisty, choć po tej akcji Majecherkowi udało się jeszcze zdobyć 2 pkt. w ostatniej sekundzie.

IV kwarta to nadal koncert gry naszej drużyny, choć już na początku czwarte  przewinienia załapali zarówno Dryjański, jak i Kaczmarzyk. Olejnik powiększył naszą przewagę do 6 pkt. - 72:64. W tej części gry AZS już całkowicie nie mógł sobie poradzić z koszykarzami Open, którzy nie pozostawili żadnych złudzeń gościom i dominowali na parkiecie. Trafienia Kaczmarzyka, Olejnika, Machyni, Dryjańskiego sprawiły, że na minutę przed końcem publiczność na stojąco oklaskiwała biało-zielonych, skandując "dziękujemy, dziękujemy". Wynik 89:75 ustalił z osobistych Machynia i AZS przegrał z nami trzeci mecz w tym sezonie.

Stan rywalizacji play-off o bezpośredni awans do I ligi 1:1. Decydujące spotkanie już w najbliższą środę w Szczecinie. Jeśli Open zagra tak, jak w drugiej połowie tego meczu, możemy się spodziewać powodów do radości ;-).

Open Basket - AZS Szczecin 89:75 (21:22, 17:20, 32:22, 19:11)

Open Basket: Dryjański 27, Olejnik 20, Machynia 15, Kałowski 12,
Kaczmarzyk 8, Szymczak 3, Czarkowski 2, Kikowski 2

z


+ powrót