Cudowne święto koszykówki

Po zaciekłym, emocjonującym meczu Open Florentyna pokonał w derbach Stal Ostrów 82:80. Na wysokości zadania stanęli zarówno zawodnicy obu drużyn, jak i kibice. Bohaterem w naszych barwach był Piotr Gacek. Retransmisja dziś o godz. 20.20 w TV pro-art.

To z pewnością było jak dotychczas najlepsze spotkanie tego sezonu w II lidze. Publiczność wypełniła każde wolne miejsce na hali przy ulicy Szkolnej. Zaczęło się od prezentacji obu drużyn przy zgaszonych światłach. Potem już przyszedł czas na emocje boiskowe. Open Florentyna wygrał trzy kwarty, jednak jedna słabsza, a konkretnie druga (przegrana 20:32) sprawiła, że emocji nie zabrakło dosłownie do ostatniej sekundy.

Początek należał do biało-zielonych. Po trafieniu Dryjańskiego pod koniec I kwarty prowadziliśmy już 19:10. Jednak celne rzuty Wojciechowskiego i Dymały sprawiły, że ostatecznie gospodarze po pierwszych 10 minutach prowadzili czterema punktami.

Stal nabrała rozpędu i po 3 minutach II kwarty wyszła na prowadzenie 28:26, do końca połowy jej przewaga urosła do 8 punktów – 49:41

Po przerwie rozpoczęła się pogoń Open Florentyny, choć na samym początku przewaga gości podskoczyła jeszcze do 13 pkt. Potem jednak nasi Koszykarze wyeliminowali z gry Dymałę i Kałowskiego. Rewelacyjnie grali Kaczmarzyk (28 pkt.) i Ecka. W obronie królował Gacek (on i Kaczmarzyk to główni autorzy końcowego sukcesu). Przez cały czas jednak przewaga Stali oscylowała wokół 4 punktów, czego nie mogliśmy przełamać m.in. przez niecelne osobiste.

Gdy w 38 minucie na tablicy widniał wynik 80:77 emocje sięgnęły zenitu. Wtedy Piotr Gacek odebrał piłkę Kamilowi Sierańskiemu, podał do Marcina Ecki, który doprowadził do stanu 80:79. Za chwilę znów Gacek zdołał odebrać piłkę rywalom na ich własnej połowie i został sfaulowany podczas rzutu. W efekcie tego musiał ze zbitymi palcami opuścić plac gry. Osobiste za niego wykonywał Czarkowski, który przy euforii pleszewskich kibiców na kilka sekund przed końcową syreną wyprowadził nas na prowadzenie 81:80. W kolejnej akcji Stal się pogubiła, a następnie sfaulowany został rzucający Nowak. Po trafieniu jednego z dwóch osobistych ustalił on ostateczny wynik spotkania. Rozpaczliwy rzut Stalowców spod własnego kosza poszybował w aut i zwycięstwo Open Florentyny stało się faktem.

Sobotni mecz to zapowiedź wspaniałych play-off’ów, w których - jak wszystko wskazuje - pojedynek Open Florentyny ze Stalą jest bardzo prawdopodobny.

Open Florentyna – BM Węgiel Stal Ostrów Wielkopolski 82 : 80

(21:17, 20:32, 16:14, 25:17).

Statystyki: http://www.polskikosz.pl/news/101628/ii_liga__gr__b__pleszew_wygrywa_derby.html

+ powrót